KAROLINKA

Lata 50’te, tak wyglądał pierwszy adapter (gramofon) KAROLINKA wyprodukowany w łódzkim ZWAT (póżniej FONICA), zakupiony wkrótce po Pionierku. Pamiętam kilka potańcówek (prywatek) które organizowali rodzice dla najbliższych znajomych. W ruch szły czarne płyty gramofonowe szybko obrotowe i droższe wolnoobrotowe nylony z tangami i walcami.

Dodaj komentarz