To jedyna pamiątka materialna jaka ostała się w zbiorach Rodziny po wojnie, wielokrotnych przeprowadzkach, przekazywaniu pamiątek i fotografii od zmarłych ku żyjącym. Nie mam pewności co do daty wykonania tego zdjęcia, nie znam jeszcze daty kiedy zmarła. Jest szansa że dożyję dnia kiedy się dowiem różnych dat i szczegółów z Akt Cyfrowych Miasta Poznania, aktualnie podlegają digitalizacji dalsze zasoby. Rok 2021, odnaleziono dzięki własnym staraniom w Archiwum Państwowym w Pile, fotokopie Aktu Ślubu Alwiny-Ignacego II z 1891 roku AlwinaIgnacy także Translacja oraz Aktów Urodzenia Ich dzieci. To był wielki nieoczekiwany i szczęśliwy traf że zachowało się tak wiele dokumentów archiwalnych rodziny Rulczyńskich. Pakiet tych archiwaliów zawierał fotokopie aktów urodzenia (metryk) kolejnych siedmiorga dzieci Ignacego i Awiny : Anny 1892, Marianny – Magdaleny 1894, Józefy (Gertrud) 1896, Antoniego (Anton) 1898, Zofii (Sophie) 1902, Agnes 1905, Heleny (Luni) 1908. Dorosło pięcioro : Marianna – Magdalena, Józefa, Antoni, Zofia i Helena (Lunia moja Mama) RulczynskiFam. Analiza Metryk a następnie akt meldunkowych Miasta Poznania do których dotarłem wcześniej, umożliwia domysł że Babcia Alwina zmarła najpewniej jesienią 1927- zimą 1928, wtedy to moja mama Helena zameldowała się w Poznaniu 29.02.1928 roku. Myślę że dwudziestoletnia Helenka (Lunia), nie opuściła by wymagającej opieki Mamy. Wyjeżdża zapewne dopiero po pogrzebie w 1928.
Opracowanie BamberPoznania które zamieszczam pochodzi z felietonu TVN24 Poznań, 10 sierpnia 2013. Babcia z pewnością była Bamberką z pochodzenia, po prawej stronie głowy widoczny fragment wdowiego czepca wg tradycji bamberskiego obyczaju. Więcej o rodzie Alwiny i Ignacego Rulczyńskich z Ryczywołu i Rogoźna : RodzinaRulczyński. Zapraszam do opisu Rogoźna, gniazda Rulczyńskich. Rogoźno Wlkp
Bywaj z Bogiem Babciu.
© copyright by Wojciech Kazimierz Jeneralczyk
